Obserwatorzy

wtorek, 18 czerwca 2013

Wyzwanie#16 - Energia

Witam was serdecznie!
 dzisiejsze wyzwanie podyktuje Ladybug.
Witajcie!
Jestem Biedronka - Ladybug! Scrapuję od ponad 3 lat, uwielbiając przy tym wszystko co ... kolorowe! Kolory mnie inspirują, nakręcają, wyzwalają. Mam mnóstwo energii, którą często ładuję w exploding boxy, oraz jestem niesamowitym łasuchem - stąd moja miłość do przepiśników (nie mylić z gotowaniem!). Na dziś w temacie mojego wyzwania, jakim jest ENERGIA niosę Wam sporą dawkę koloru, mocy i witamin: JAGODY!! Smacznego!

A to temat wyzwania:
Energia - słowo tak nośne i rozpierające, że aż trudno je uchwycić na papierze. A może spróbujemy? Energia to kolor, żywioł, woda i prąd, ziemia i gaz. To drzewa, prędkość, siła i moc. Uchwyć ją! Na zdjęciu, scrapie, kolorem zamknij w kartce, formą rozprosz w pudełku! Nadaj jej formę, barwę, dźwięk. Dalej, zrób to! Niech niesie Cię wyobraźnia, nakręca Cię chwila - 1 2 3 Scrapuj Ty!! 

I praca Ladybug:


A naszą gościnną projektantką jest Mbabka -  znana m.in. z portalu Skrapujących Polek gdzie przez długi czas prowadziła wyzwania digi .
A to co napisała o sobie:
Witam serdecznie,
Przede wszystkim dziękuję za zaproszenie, które jest dla mnie wielkim zaszczytem i wyróżnieniem.
Cieszę się, że zostałam tu do Was zaproszona jako Gościnna Projektantka, tym bardziej, że biorę udział często w Waszych interesujących wyzwaniach.
Bardzo trafnie charakteryzuje mnie aforyzm: 'Kobieta zrobi z niczego kapelusz, sałatkę i scenę małżeńską' i …. scrapa :)
Lubię bawić się papierem a każde wyzwanie to dla nie motywacja do pracy, zmierzenie się z własnymi możliwościami, poszukiwanie nowych rozwiązań i radość tworzenie. Jak sięgnę pamięcią od zawsze lubiłam prace ręczne. Z okazji każdego święta rodzina i znajomi obdarowywani byli różnymi, wykonanymi przeze mnie drobiazgami i obowiązkowo laurkami. Tak zostało do dziś. Laurki zastąpiły ręcznie robione kartki. Bywają różne: czasami takie najzwyklejsze małe z sentencją i bukiecikiem kwiatów a czasami ze zdjęciem i w dużym formacie. Takie chyba najlepiej lubię. 
Oprócz kartek próbuję wykonywać scrapy, te papierowe, upamiętniające jakieś wydarzenie. Obiecałam sobie, że więcej poświęcę temu czasu. Jednak zamiast nożyczek i kleju, chwytam myszkę, włączam GiMPa i działam. Tworzę digital scrapy. Bardzo to lubię. Moja przygoda z grafiką rozpoczęła się w 2008 r. gdy zaczęłam prowadzić blog moich dzieci. Ilustrowałam go najpierw zdjęciami a potem digiscrapami.
Od tamtego czasu wiele się nauczyłam, zgłębiałam swoją wiedzę, próbowałam różnych możliwości programowych a każda powstająca praca stawała się ciekawsza. Udało mi się stworzyć kilka własnych dodatków digital, digi- stempli i stworzyłam kilka kursów, które być może przydały się komuś i zapaliły iskierkę pasji.
Czasami zastanawiam się, co tak naprawdę bardziej lubię czy tworzenie digi scrapów, które powstają na idealnie uporządkowanym miejscu czy kartek, które wymagają cięcia i klejenia, które wykonuję w wielkim rozgardiaszu i na zarzuconym wszelkimi przydasiami biurku? Jak dotąd nie znalazłam odpowiedzi i chyba tak pozostanie...
Pozdrawiam i życzę wszystkim radości tworzenia!
Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie.

 I energetyczna kartka Mbabki z Patem i Matem którzy aż kipią od
energi i niesamowitych pomysłów
                      
A to już prace naszych projektantek:
anias zrobiła energetyczną karteczkę w kolorze pomarańczowym
                                  
Francesca zrobiła Tag w energetycznych kolorach

Żółto czerwona karteczka z ręcznie zrobionymi kwiatami od Maggie aż kipi energią              
                                          
Kartka przygotowana przez Aka jest pełna energetycznego słońca

rosse5 przygotowała notes w energetycznych barwach


Kreffcik - dla niej energia to siła np.: siła natury.

 
               Zapraszamy was serdecznie do wzięcia udziału w naszym nowym wyzwaniu - macie czas do 2 lipca :)
               Mamy nadzieję że zobaczymy mnóstwo energetycznych prac.                  


1 komentarz:

Kamil Boryniak pisze...

Ja bym zrobił kocioł gazowy co z tego. To by mogło być ciekawe :D